Zrozumienie i wspieranie dziecka z zaburzeniami integracji sensorycznej (SI) w środowisku przedszkolnym to wyzwanie, z którym mierzy się wielu rodziców i nauczycieli. Ten artykuł ma na celu dostarczenie kompleksowych informacji od rozpoznawania objawów, przez praktyczne wskazówki wsparcia, aż po proces diagnostyczny i kluczowe elementy formalnej opinii, która otwiera drzwi do profesjonalnej pomocy.
Opinia o dziecku z zaburzeniami integracji sensorycznej to klucz do zrozumienia i wsparcia jego rozwoju w przedszkolu
- Integracja sensoryczna to fundament rozwoju: Wyjaśniamy, czym są zaburzenia SI (SPD) i jak mózg przetwarza bodźce, a także przedstawiamy ich główne typy: nadwrażliwość, podwrażliwość i poszukiwanie sensoryczne.
- Rozpoznawanie objawów w przedszkolu: Szczegółowo opisujemy, na jakie zachowania dziecka w różnych sytuacjach (na placu zabaw, podczas posiłków, zajęć, w relacjach z rówieśnikami) warto zwrócić uwagę.
- Praktyczne wsparcie w placówce: Podpowiadamy, jak adaptować przestrzeń przedszkolną, tworzyć rutynę i wprowadzać zabawy sensoryczne, by zapewnić dziecku poczucie bezpieczeństwa i optymalne warunki do rozwoju.
- Diagnoza i formalna opinia: Przedstawiamy proces diagnostyczny, kto go przeprowadza i co powinna zawierać profesjonalna opinia o dziecku, która jest niezbędna do dalszych działań.
- Współpraca to podstawa sukcesu: Podkreślamy kluczową rolę otwartej komunikacji i spójnych działań między rodzicami, nauczycielami i terapeutami dla efektywnego wsparcia dziecka.

Zrozumieć świat zmysłów i zaburzenia integracji sensorycznej
Integracja sensoryczna w pigułce: Jak mózg przedszkolaka uczy się świata?
Jako ekspert, często powtarzam, że integracja sensoryczna to nic innego jak neurologiczny proces, w którym nasz mózg organizuje wszystkie informacje płynące ze zmysłów dotyku, równowagi, czucia głębokiego, wzroku, słuchu, węchu i smaku. Dzięki temu jesteśmy w stanie efektywnie działać, uczyć się i funkcjonować w otoczeniu. Dla przedszkolaka to absolutna podstawa to właśnie dzięki sprawnie działającej integracji sensorycznej dziecko uczy się, jak trzymać kredkę, jak biegać bez potykania się, jak reagować na dźwięki czy jak radzić sobie z różnymi fakturami. Kiedy ten proces przebiega prawidłowo, świat jest dla dziecka zrozumiały i przewidywalny.
Gdy system alarmowy zawodzi: Na czym polegają zaburzenia przetwarzania sensorycznego (SPD)?
Niestety, nie zawsze ten system działa bez zarzutu. Zaburzenia integracji sensorycznej, często określane jako zaburzenia przetwarzania sensorycznego (SPD), to trudności, jakie mózg napotyka w odbieraniu, przetwarzaniu i właściwym reagowaniu na bodźce zmysłowe. Ważne jest, aby zrozumieć, że nie wynikają one z uszkodzenia samych narządów zmysłów dziecko widzi, słyszy, czuje, ale jego mózg ma problem z interpretacją i organizacją tych informacji. To tak, jakby system alarmowy w domu był zbyt czuły lub zbyt obojętny, reagując nieadekwatnie na codzienne sytuacje.
Trzy twarze zaburzeń SI: Nadwrażliwość, podwrażliwość czy nieustanne poszukiwanie wrażeń?
W mojej praktyce często spotykam się z różnymi obliczami zaburzeń SI, które można podzielić na trzy główne kategorie zaburzeń modulacji sensorycznej:
- Nadwrażliwość (obronność sensoryczna): To sytuacja, gdy dziecko reaguje zbyt silnie, negatywnie na bodźce, które dla większości ludzi są neutralne. Przykładem może być maluch, który panicznie unika dotyku, nie znosi metek w ubraniach, zatyka uszy na głośne dźwięki lub akceptuje tylko bardzo ograniczony zestaw smaków i konsystencji jedzenia. Jego system nerwowy jest jak antena ustawiona na maksymalną czułość.
- Podwrażliwość (obniżona reaktywność): W tym przypadku dziecko potrzebuje znacznie silniejszych bodźców, by w ogóle je zauważyć. Może wydawać się, że nie czuje bólu, ma opóźnione reakcje na bodźce z otoczenia, często nie zauważa bałaganu wokół siebie, a jego ruchy bywają ospałe i mało energiczne. Potrzebuje "większej dawki" bodźca, by w ogóle go zarejestrować.
- Poszukiwanie sensoryczne: Dziecko aktywnie poszukuje intensywnych wrażeń sensorycznych. Jest w ciągłym ruchu, uwielbia się kręcić, skakać, często wpada na przedmioty lub inne dzieci, dotyka wszystkiego, co napotka na swojej drodze, a jego zabawy bywają ryzykowne i intensywne. Jego mózg domaga się ciągłej stymulacji, aby poczuć się "dobrze".
Rozróżnienie tych typów jest kluczowe dla właściwego zrozumienia i wsparcia dziecka.
Dziecko z SI w przedszkolu: Zachowania, które powinny zwrócić twoją uwagę
Przedszkole to środowisko pełne bodźców i wyzwań. Jako terapeuta, zawsze zachęcam rodziców i nauczycieli do bacznej obserwacji, bo to właśnie codzienne sytuacje często najlepiej ujawniają trudności sensoryczne. Pamiętajmy, że każde dziecko jest inne, ale pewne wzorce zachowań mogą być sygnałem ostrzegawczym.
Na placu zabaw i w sali gimnastycznej: Obserwuj niezgrabność, problemy z równowagą i unikanie ruchu
Na placu zabaw i w sali gimnastycznej, gdzie ruch jest naturalnym elementem, dziecko z zaburzeniami SI może wykazywać wyraźne trudności. Często obserwuję u nich niezgrabność ruchową, częste potykanie się i upadki, nawet na płaskim terenie. Problemy z równowagą są bardzo widoczne, na przykład podczas wchodzenia po schodach, jazdy na rowerku czy próby stania na jednej nodze. Niektóre dzieci mogą unikać huśtawek, karuzel czy zjeżdżalni, ponieważ te aktywności dostarczają im zbyt intensywnych wrażeń ruchowych, które destabilizują ich układ nerwowy. Z kolei w przypadku podwrażliwości, dziecko może wręcz poszukiwać intensywnego ruchu, nie zważając na bezpieczeństwo. Trudności mogą także dotyczyć czynności manualnych, takich jak zapinanie guzików, wycinanie nożyczkami po linii czy rysowanie po śladzie, co wskazuje na problemy z koordynacją wzrokowo-ruchową i precyzją.
Przy stole i podczas posiłków: Kiedy wybiórczość pokarmowa to coś więcej niż grymaszenie?
Kwestia jedzenia bywa jednym z najbardziej frustrujących obszarów dla rodziców. Kiedy jednak wybiórczość pokarmowa staje się ekstremalna i dotyczy tylko bardzo wąskiej grupy produktów, możemy podejrzewać zaburzenia SI. Dziecko może akceptować tylko określone konsystencje (np. tylko płynne lub tylko chrupiące), unikać jedzenia o intensywnym zapachu lub smaku, a nawet reagować awersją na widok "niewłaściwego" pokarmu. To nie jest zwykłe grymaszenie, ale silna reakcja obronna układu sensorycznego na bodźce, które dla niego są zbyt intensywne lub nieprzyjemne.
W trakcie zajęć plastycznych: Dlaczego dziecko unika brudzących rąk, mas plastycznych i malowania palcami?
Zajęcia plastyczne, tak uwielbiane przez większość przedszkolaków, dla dziecka z nadwrażliwością dotykową mogą być prawdziwą torturą. Obserwuję, jak takie maluchy unikają brudzących rąk, niechętnie dotykają mas plastycznych, piasku kinetycznego czy malowania palcami. Konsystencje te, dla innych dzieci przyjemne, dla nich są źródłem dyskomfortu, a nawet bólu. Mogą protestować, płakać, a nawet wycofywać się z aktywności, co często jest mylnie interpretowane jako nieposłuszeństwo lub brak chęci.
W relacjach z rówieśnikami: Czy twoje dziecko niechcący wpada na innych lub unika bliskiego kontaktu?
Zaburzenia SI mogą znacząco wpływać na interakcje społeczne. Dziecko z podwrażliwością lub poszukujące wrażeń może nieumyślnie wpadać na inne dzieci, nie zdając sobie sprawy z siły swojego ciała i przestrzeni osobistej. Z kolei dziecko z nadwrażliwością dotykową może unikać przytulania, bliskiego kontaktu, a nawet zabaw zespołowych, w których dochodzi do fizycznego kontaktu. Czasem obserwuję też sytuacje odwrotne dziecko z podwrażliwością może nadmiernie domagać się bliskiego kontaktu, mocno ściskać innych, nie czując granicy. To wszystko prowadzi do trudności w nawiązywaniu i utrzymywaniu relacji z rówieśnikami.
Hałas, metki i codzienna pielęgnacja: Typowe wyzwalacze trudnych emocji u dzieci nadwrażliwych
W codziennym życiu przedszkolnym jest wiele sytuacji, które mogą być prawdziwymi wyzwaniami dla dzieci z nadwrażliwością sensoryczną. Oto typowe wyzwalacze trudnych emocji, które często obserwuję:
- Nadwrażliwość na hałas: Dziecko może zatykać uszy na głośne dźwięki (np. dzwonek, płacz innych dzieci, odgłosy z kuchni), stawać się rozdrażnione lub wycofane w hałaśliwym otoczeniu.
- Negatywne reakcje na czynności higieniczne: Mycie włosów, obcinanie paznokci, smarowanie kremem, a nawet czesanie mogą wywoływać silny protest, płacz i opór.
- Metki i szwy w ubraniach: Nawet najmniejsza metka czy drapiący szew może być źródłem ogromnego dyskomfortu, prowadząc do ciągłego drapania się, wiercenia i trudności ze skupieniem.
- Niektóre tkaniny: Dziecko może akceptować tylko bardzo konkretne materiały, odmawiając noszenia ubrań z wełny czy szorstkich tkanin.

Od obserwacji do działania: Wspieranie przedszkolaka z zaburzeniami SI
Kiedy już zauważymy niepokojące sygnały, kluczowe jest przejście od obserwacji do konkretnych działań. Moje doświadczenie pokazuje, że nawet małe zmiany w środowisku i podejściu mogą przynieść ogromną ulgę dziecku z zaburzeniami SI.
Przedszkolna przestrzeń przyjazna sensorycznie: Jak stworzyć azyl, a nie pole bitwy dla zmysłów?
Przedszkole, z natury rzeczy, jest miejscem pełnym bodźców. Dla dziecka z zaburzeniami SI może to być jednak prawdziwe pole bitwy dla zmysłów. Moim zdaniem, adaptacja przestrzeni przedszkolnej jest jednym z pierwszych i najważniejszych kroków. Starajmy się ograniczyć bodźce wizualne nieprzeładowywanie sali zbyt dużą liczbą dekoracji, jaskrawymi kolorami czy wiszącymi elementami, które mogą rozpraszać i przestymulowywać. Zamiast tego, warto postawić na stonowane barwy i uporządkowaną przestrzeń. Kluczowe jest również stworzenie "kącika wyciszenia", o którym opowiem za chwilę, jako miejsca, gdzie dziecko może znaleźć ukojenie.
Kącik wyciszenia jako niezbędny element sali: Twoje narzędzie do regulacji emocji dziecka
Kącik wyciszenia to dla mnie absolutny must-have w każdej grupie przedszkolnej, w której funkcjonuje dziecko z zaburzeniami SI. To nie jest kara, ale bezpieczna przystań, gdzie dziecko może się uspokoić i wyregulować swoje emocje. Powinien być wyposażony w miękkie poduszki, koc, może mały namiot lub parawan, który zapewni poczucie prywatności. Warto dodać tam książki, miękkie zabawki, a nawet sensoryczne piłeczki do ściskania. Dostęp do tego miejsca powinien być swobodny i akceptowany przez nauczyciela, który rozumie, że dziecko potrzebuje chwili odosobnienia, aby wrócić do równowagi.
Złoty środek w planie dnia: Znaczenie rutyny i przewidywalności dla poczucia bezpieczeństwa
Dla dziecka z zaburzeniami SI, świat często jest chaotyczny i nieprzewidywalny. Dlatego przewidywalna rutyna w planie dnia przedszkolaka jest na wagę złota. Daje ona poczucie bezpieczeństwa i pomaga zminimalizować lęk przed nieznanym. Dziecko wie, co nastąpi po danej aktywności, co redukuje stres związany z nagłymi zmianami. Ważne jest również wprowadzanie regularnych przerw ruchowych, zwłaszcza dla dzieci poszukujących wrażeń lub tych, które mają trudności z utrzymaniem uwagi. Krótka aktywność fizyczna, jak kilka podskoków czy przeciągnięć, może pomóc w regulacji i ponownym skupieniu.
Zabawy, które leczą: Praktyczne pomysły na aktywności sensoryczne w grupie przedszkolnej
Wplatanie zabaw sensorycznych w codzienne aktywności to doskonały sposób na wspieranie rozwoju dziecka z SI. Oto kilka moich ulubionych pomysłów:
- Masy plastyczne: Ciastolina, plastelina, piasek kinetyczny, masa solna to wszystko świetne narzędzia do stymulacji dotykowej i rozwijania małej motoryki. Dzieci mogą ugniatać, wałkować, ściskać, co dostarcza cennych wrażeń.
- Ścieżki sensoryczne: Stworzenie w sali lub na korytarzu ścieżki z różnych materiałów (np. kawałki dywanu, folia bąbelkowa, gąbki, kamyki w woreczkach) do chodzenia boso, to fantastyczna stymulacja stóp.
- Zabawy z wodą i piaskiem: Przelewanie, przesypywanie, szukanie ukrytych przedmiotów to aktywności, które angażują wiele zmysłów i są zazwyczaj bardzo lubiane.
- Zabawy ruchowe z elementami głębokiego nacisku: "Kanapka" (dziecko leży między dwoma materacami/kocami, a inne dzieci delikatnie je "ugniatają"), turlanie po podłodze, przeciąganie ciężkich przedmiotów to wszystko dostarcza silnych wrażeń proprioceptywnych, które często uspokajają.
- Proste komunikaty i dzielenie zadań: Pamiętajmy, aby zadania, zwłaszcza te nowe lub trudne, dzielić na mniejsze etapy i używać prostych, klarownych komunikatów. Zbyt wiele instrukcji naraz może przytłoczyć dziecko z SI.
Droga do diagnozy i profesjonalnego wsparcia dla dziecka z SI
Kiedy obserwacje i próby wsparcia w przedszkolu nie przynoszą wystarczających efektów, nadszedł czas na profesjonalną diagnozę. To kluczowy krok, który pozwala na zrozumienie specyficznych potrzeb dziecka i zaplanowanie skutecznej terapii.
Pierwsze kroki: Z kim porozmawiać o swoich obawach nauczyciel, psycholog czy od razu terapeuta SI?
Jeśli jako rodzic masz obawy dotyczące funkcjonowania sensorycznego swojego dziecka, moim zdaniem, warto zacząć od rozmowy z osobami, które spędzają z nim najwięcej czasu poza domem czyli z nauczycielem przedszkolnym. Nauczyciele mają perspektywę porównawczą i mogą dostarczyć cennych obserwacji. Następnie, jeśli obawy się potwierdzą, dobrym krokiem jest konsultacja z psychologiem przedszkolnym lub szkolnym, który może wstępnie ocenić rozwój dziecka. Jednak w przypadku podejrzenia zaburzeń integracji sensorycznej, najlepiej jest skonsultować się bezpośrednio z certyfikowanym terapeutą integracji sensorycznej. To on ma specjalistyczną wiedzę i narzędzia do przeprowadzenia pełnej diagnozy.
Jak wygląda diagnoza integracji sensorycznej? Przebieg spotkań w gabinecie terapeuty
Diagnoza integracji sensorycznej to złożony proces, który zazwyczaj wymaga kilku spotkań i jest prowadzony przez certyfikowanego terapeutę SI (często psychologa, pedagoga lub fizjoterapeutę z dodatkowymi kwalifikacjami). Oto, jak zwykle przebiega ten proces:
- Szczegółowy wywiad z rodzicami: Terapeuta zbiera informacje dotyczące przebiegu ciąży, porodu, wczesnego rozwoju dziecka, jego nawyków, preferencji i trudności w codziennym funkcjonowaniu. To dla mnie bezcenne źródło informacji.
- Wypełnienie kwestionariuszy sensomotorycznych: Rodzice proszeni są o wypełnienie specjalistycznych kwestionariuszy, które pomagają zidentyfikować obszary trudności sensorycznych.
- Obserwacja kliniczna i standaryzowane testy: Dziecko jest obserwowane podczas wykonywania specjalnych zadań i zabaw w specjalnie wyposażonej sali. Terapeuta ocenia jego reakcje na bodźce, równowagę, koordynację, planowanie ruchu i inne aspekty. Często wykorzystywane są standaryzowane testy, takie jak Południowokalifornijskie Testy Integracji Sensorycznej, które pozwalają na obiektywną ocenę.
- Obserwacja swobodnej zabawy dziecka: Terapeuta obserwuje, jak dziecko bawi się spontanicznie, jakie zabawki wybiera, jak wchodzi w interakcje z otoczeniem i jak wykorzystuje dostępne sprzęty sensoryczne.
Rola obserwacji i wywiadu z rodzicem w postawieniu trafnej diagnozy
Muszę podkreślić, że szczegółowy wywiad z rodzicami oraz wnikliwa obserwacja kliniczna są absolutnie kluczowe dla postawienia trafnej diagnozy zaburzeń SI. Żadne testy, choćby najbardziej standaryzowane, nie zastąpią wiedzy o dziecku, którą posiadają rodzice, ani doświadczonej obserwacji terapeuty. Rodzice dostarczają kontekstu, opowiadając o zachowaniach dziecka w różnych, codziennych sytuacjach, co pozwala terapeucie na pełniejsze zrozumienie jego profilu sensorycznego. To połączenie subiektywnych informacji od rodziców z obiektywnymi wynikami testów i obserwacji klinicznej pozwala na stworzenie kompleksowego obrazu i zaplanowanie efektywnej terapii.
Opinia o dziecku z zaburzeniami SI: Co zawiera i jak ją wykorzystać
Po zakończeniu procesu diagnostycznego, terapeuta przygotowuje pisemną opinię. To dokument o ogromnym znaczeniu, który stanowi podstawę do dalszych działań i wsparcia dziecka.
Anatomia dobrej opinii: Kluczowe elementy, które musi zawrzeć terapeuta
Dobra, rzetelna opinia o dziecku z zaburzeniami SI, sporządzona przez terapeutę, powinna być kompleksowa i zawierać szereg kluczowych elementów. Z mojego doświadczenia wynika, że powinna ona obejmować:
- Dane dziecka i informacje z wywiadu: Podstawowe dane osobowe, a także skrócony opis kluczowych informacji zebranych podczas wywiadu z rodzicami (np. istotne fakty z przebiegu rozwoju).
- Opis zachowania dziecka podczas badania: Jak dziecko reagowało na sytuację diagnostyczną, jak współpracowało, jakie emocje przejawiało.
- Wyniki przeprowadzonych testów i obserwacji klinicznej: Konkretne dane z testów standaryzowanych oraz szczegółowy opis obserwacji terapeuty w poszczególnych obszarach sensorycznych.
- Wnioski, czyli szczegółowy opis profilu sensorycznego dziecka: To serce opinii. Terapeuta powinien jasno wskazać, w jakich obszarach występują trudności (np. nadwrażliwość dotykowa, podwrażliwość przedsionkowa, trudności z planowaniem ruchu) i jak wpływają one na funkcjonowanie dziecka.
- Zalecenia do pracy w domu i przedszkolu (tzw. dieta sensoryczna): To praktyczne wskazówki dla rodziców i nauczycieli, jak wspierać dziecko w codziennym życiu.
- Wskazanie do podjęcia terapii SI i/lub konsultacji z innymi specjalistami: Czy dziecko potrzebuje regularnej terapii SI, a może również konsultacji z neurologiem, logopedą czy psychologiem.
"Dieta sensoryczna" w praktyce: Czym są zalecenia do pracy i jak je wdrożyć w przedszkolu i w domu?
Pojęcie "diety sensorycznej" często budzi zdziwienie, ale jest to niezwykle ważne narzędzie. Nie chodzi tu o jedzenie, lecz o konkretne wskazówki dotyczące zabaw i aktywności, które stymulują lub wyciszają układ nerwowy dziecka w ciągu dnia. To spersonalizowany plan, który pomaga dziecku utrzymać optymalny poziom pobudzenia. Przykładowo, dla dziecka poszukującego wrażeń dieta sensoryczna może obejmować regularne "ciężkie prace" (przenoszenie przedmiotów, pchanie, ciągnięcie), a dla dziecka nadwrażliwego chwile wyciszenia w kąciku sensorycznym. Wdrożenie jej w przedszkolu i w domu wymaga konsekwencji i współpracy, ale przynosi wymierne korzyści w postaci lepszej regulacji emocjonalnej i większej samodzielności dziecka.
Jak wykorzystać opinię do uzyskania dalszej pomocy w poradni psychologiczno-pedagogicznej?
Pisemna opinia o dziecku z zaburzeniami SI jest dokumentem o dużej mocy. Może być ona wykorzystana jako podstawa do uzyskania dalszego wsparcia i pomocy w poradni psychologiczno-pedagogicznej. Z taką opinią rodzice mogą ubiegać się o wydanie orzeczenia o potrzebie kształcenia specjalnego lub opinii o potrzebie wczesnego wspomagania rozwoju, co z kolei otwiera drogę do dodatkowych zajęć terapeutycznych w przedszkolu, szkole lub w samej poradni. Jest to oficjalny dokument, który potwierdza trudności dziecka i uzasadnia konieczność wdrożenia specjalistycznego wsparcia.
Partnerstwo kluczem do sukcesu: Współpraca rodziców, nauczycieli i terapeutów
Wspieranie dziecka z zaburzeniami integracji sensorycznej to wspólna podróż. Moje doświadczenie pokazuje, że najbardziej efektywne rezultaty osiąga się wtedy, gdy wszyscy dorośli zaangażowani w życie dziecka działają w porozumieniu.
Otwarta komunikacja bez oceniania: Jak rozmawiać o trudnościach, by budować zaufanie?
Kluczem do sukcesu jest otwarta i regularna komunikacja między rodzicami, nauczycielami i terapeutami. To wymiana spostrzeżeń, która pozwala na pełniejsze zrozumienie funkcjonowania dziecka w różnych środowiskach. Niezwykle ważne jest, aby ta komunikacja odbywała się bez oceniania. Zarówno rodzice, jak i nauczyciele, muszą czuć się komfortowo, dzieląc się swoimi obserwacjami i obawami, wiedząc, że ich słowa zostaną przyjęte z empatią i zrozumieniem. Budowanie zaufania to podstawa, bez której trudno o spójne działania.
Wspólny front to podstawa: Dlaczego spójne działania w domu i przedszkolu przynoszą najlepsze efekty?
Wyobraźmy sobie, że dziecko uczy się w przedszkolu pewnych strategii radzenia sobie z bodźcami, a w domu spotyka się z zupełnie innym podejściem. Taka sytuacja może być dla niego dezorientująca i mało efektywna. Dlatego tak ważne jest, aby działania w domu i przedszkolu były spójne i ujednolicone. Jeśli terapeuta zaleca "dietę sensoryczną", to zarówno rodzice, jak i nauczyciele powinni wiedzieć, jak ją stosować. Wspólny front oznacza, że dziecko otrzymuje konsekwentne wsparcie, co przyspiesza jego postępy i pomaga mu lepiej funkcjonować w obu środowiskach. To synergia, która przynosi najlepsze efekty.
Przeczytaj również: Zabawki sensoryczne: klucz do rozwoju. Jak wybrać te najlepsze?
Dostrzegaj i wzmacniaj: Jak skupiać się na mocnych stronach dziecka, budując jego poczucie wartości?
W rozmowach o dziecku z zaburzeniami SI łatwo jest skupić się wyłącznie na deficytach i trudnościach. Jednak jako terapeuta zawsze podkreślam, jak ważne jest, aby nauczyciele w rozmowach z rodzicami podkreślali mocne strony dziecka. Każde dziecko ma swoje talenty, zainteresowania i obszary, w których świetnie sobie radzi. Dostrzeganie i wzmacnianie tych pozytywnych aspektów pomaga budować poczucie wartości dziecka, dodaje mu pewności siebie i motywuje do pracy nad trudniejszymi obszarami. Pozytywne wzmocnienie jest potężnym narzędziem w procesie terapeutycznym i edukacyjnym.
