✈️Czy wiecie, że w samolocie również można używać fotelika samochodowego?

W dzisiejszych czasach coraz częściej się zdarza , że maluchy podróżują nie tylko samochodem, ale i samolotem. Wstrząsy, gwałtowne szarpnięcia, czy też turbulencje mogą powodować silny dyskomfort szczególnie u niemowląt bardzo wrażliwych na takie bodźce. Przelot z  dzieckiem na kolanach u mamy lub u taty nie jest więc ani komfortowy, ani bezpieczny.

Od 2008 roku, zgodnie z rozporządzeniem UE, dzieci siedzące na kolanach u rodzica są dodatkowo zabezpieczone za pomocą przypięcia specjalnym pasem biodrowym. To rozwiązanie wprowadzono, ponieważ w razie gwałtownej turbulencji rodzic nie jest w stanie utrzymać dziecka.
Pas biodrowy w miarę dobrze trzyma dziecko, ale przebiega w czułych miejscach jego ciała, dlatego naraża malucha na urazy wewnętrzne. Jednocześnie, gdy dziecko znajduje się na kolanach u mamy lub taty w czasie turbulencji na dziecko negatywnie oddziałuje waga  dorosłego i poza tym nic nie tłumi wstrząsów oraz szarpnięć i maluch narażony jest na urazy. Dlatego właśnie rekomenduje się zabieranie fotelika samochodowego (pierwszego 0-13 kg) również do samolotu. 
Maluszkom jest rownież najzwyczajniej na świecie zdecydowanie wygodniej spać w foteliku, niż podróżować kilka godzin na kolanach u rodziców. 

Może Wasz fotelik dla maluszka,  którego używacie na co dzień w aucie też się do tego nadaje! Można to łatwo sprawdzić, dowiadując się, czy posiada on certyfikat lotniczy TÜV.

Czym jest TÜV?
TÜV to certyfikat przyznawany przez organizację TÜV Rheimland. Certyfikat uprawniający do korzystania z fotelika samochodowego podczas podróży powietrznych. Jest wydawany na podstawie specjalistycznych testów i nie każdy fotelik go posiada. Na przykład modele 0-13 kg, których szerokość  przekracza 44 cm są za duże do foteli samolotowych, więc nie mogą otrzymać certyfikatu.

Jak to sprawdzić ? 
Czy Wasz fotelik ma oznaczenie TÜV lub FAA i nalepkę „For Use In Aircraft”? Jeśli nie, to oznacza, że nie został oficjalnie dopuszczony do użytku w samolocie.